Lex TVN a kwestia wolności czyli co moim zdaniem się tu odjaniepawliło.
Ostatni dni minęły na kolejnej awanturze w naszym pięknym i wspaniałym kraju - tak to sarkazm - dotyczącej ustawie Lex TVN. Aż postanowiłem napisać kilka słów przerywając swój sezon na Jarmarku Dominikańskim. Postaram się krótko, zwięźle i dość prosto wyjaśnić dlaczego to co obecnie się dzieje uważam za kolejny przejaw zamordyzmu naszego Państwa i Rządu (tfu) Po jaką cholere nam są potrzebne koncesję i cała Rada Mediów Narodowych oraz upolityczniona KRRiT? Dkaczego Państwa ma kontrolować jakikolwiek przekaz? Dlaczego ma dawać koncesję? Po co? Jeśli jest dobrze skonstruowane prawo to treści niedozwolone czy przestępcze i tak nie powinny być dopuszczane bądź nie powinny mieć możliwości zaistnienia w telewizji. Internet oczywiście rządzi się swoimi prawami. Obecną polityka, która jest totalnie chora i zamordystyczna oraz polityka poprzednich rządów pokazywała, że media (zwłaszcza publiczne) należy mieć pod kontrolą. Mniejszą lub większą. Media jako czwarta władza są potrzebne. Rządowi. Pr...